Bardzo, bardzo, bardzo podziwiam ludzi, którzy mają talent, coś do powiedzenia i odwagę, by to światu zaprezentować. I do tego potrafią na tym zarobić!
Od bardzo dawna zabieram się do tego, żeby wrócić do blogowania, ale z czymś innym, niż opowiadania. To było fajne, ale za bardzo, hm, zajmujące. Poza tym - o czym mogłabym pisać? Moje życie jest dość monotonne, a jeśli o talenty i coś, w czym byłabym NAPRAWDĘ dobra, jeszcze nie zostało zlokalizowane. Mój manicure jest przeciętny, moda to nie mój styl, a robienie z siebie wariata na wizji pewnie by mi nie wyszło. W końcu - zdecydowałam się! A co! Kto biednemu zabroni? ;) Jednak jak to w życiu często bywa - wciąż nie miałam pierwszego, porządnego wpisu! Ale dzisiaj, kiedy przeczytałam wpis na desingyourlife.pl stwierdziłam, że muszę coś ze sobą zrobić.
Uwielbiam oglądać/czytać/słuchać ludzi, którzy mając swoją pasję, dzielą się nią ze mną, wprowadzają mnie w swoje życie i jedyne czego ode mnie chcą, to tego, żebym starała się ich zrozumieć. I chociaż nie zawsze mi to wychodzi, bo nie jestem Alfą i Omegą, to po prostu STARAM SIĘ.
Czego nie lubię w internecie, to wszechogarniające "hejterstwo". Przykro się robi, kiedy ludzie nie potrafią docenić pracy innych ludzi. Marudzą, mieszają kogoś z błotem i czerpią z tego radość. Pamiętajmy, że twórcy wyrażają siebie, chcą pokazać co IM w duszy gra, co sprawia im radość i pozwalają nam tym samym, na czerpanie inspiracji, radości. Trudno patrzy się na komentarze, w których jedna osoba obraża drugą tylko dlatego, że ta druga ma inne poglądy. Ciągle walczymy o to, żeby świat był lepszy, ale zapominamy, to MY tworzymy ten świat. Nie zazdrośćmy, przestańmy nienawidzić, obrażać się nawzajem i dajmy sobie wolność.
Mam na imię Sonia i właśnie zostaję blogerką. Na jak długo? Co mi z tego przyjdzie? Zobaczymy. :)
Pozdrawiam!
.
czwartek, 25 czerwca 2015
niedziela, 17 maja 2015
Początek.
Trudne dobrego początki... (czy jakoś tak)
Witam! Jestem eS - nie będę się bliżej przedstawiać, bo chciałabym pozostać anonimowa, przynajmniej na razie.
Stworzyłam ten blog, żeby podzielić się ze światem swoimi spostrzeżeniami. Bardzo długo myślałam nad tym, czy to dobry pomysł, bo miałam już sporo blogów, fakt, wiele z nich było z opowiadaniami, ale niewiele doczekało się zakończenia. Chciałabym, żeby z tym było inaczej. Moim marzeniem jest umieszczać posty raz, dwa razy w tygodniu na temat, który akurat będzie leżał mi na wątrobie/sercu.
Mam 22 lata, niewielką wiedzę o życiu, ale za to wielki zapał (obym w nim wytrwała!). Tematyka będzie zróżnicowana, a moje przemyślenia będą subiektywne. Mam nadzieję, że nigdy nikogo przez to nie urażę.
Proszę o wyrozumiałość dla moich pierwszych wpisów, jeśli będą chaotyczne. Wybaczcie mi błędy interpunkcyjne, czy stylistyczne. Od dawna nie pisałam, więc muszę się znów w to wbić. :)
Pozdrawiam!
eS
Witam! Jestem eS - nie będę się bliżej przedstawiać, bo chciałabym pozostać anonimowa, przynajmniej na razie.
Stworzyłam ten blog, żeby podzielić się ze światem swoimi spostrzeżeniami. Bardzo długo myślałam nad tym, czy to dobry pomysł, bo miałam już sporo blogów, fakt, wiele z nich było z opowiadaniami, ale niewiele doczekało się zakończenia. Chciałabym, żeby z tym było inaczej. Moim marzeniem jest umieszczać posty raz, dwa razy w tygodniu na temat, który akurat będzie leżał mi na wątrobie/sercu.
Mam 22 lata, niewielką wiedzę o życiu, ale za to wielki zapał (obym w nim wytrwała!). Tematyka będzie zróżnicowana, a moje przemyślenia będą subiektywne. Mam nadzieję, że nigdy nikogo przez to nie urażę.
Proszę o wyrozumiałość dla moich pierwszych wpisów, jeśli będą chaotyczne. Wybaczcie mi błędy interpunkcyjne, czy stylistyczne. Od dawna nie pisałam, więc muszę się znów w to wbić. :)
Pozdrawiam!
eS
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)