.

.

czwartek, 25 czerwca 2015

Hejty, hejty i WOLNOŚĆ

Bardzo, bardzo, bardzo podziwiam ludzi, którzy mają talent, coś do powiedzenia i odwagę, by to światu zaprezentować. I do tego potrafią na tym zarobić!
Od bardzo dawna zabieram się do tego, żeby wrócić do blogowania, ale z czymś innym, niż opowiadania. To było fajne, ale za bardzo, hm, zajmujące. Poza tym - o czym mogłabym pisać? Moje życie jest dość monotonne, a jeśli o talenty i coś, w czym byłabym NAPRAWDĘ dobra, jeszcze nie zostało zlokalizowane. Mój manicure jest przeciętny, moda to nie mój styl, a robienie z siebie wariata na wizji pewnie by mi nie wyszło. W końcu - zdecydowałam się! A co! Kto biednemu zabroni? ;) Jednak jak to w życiu często bywa - wciąż nie miałam pierwszego, porządnego wpisu! Ale dzisiaj, kiedy przeczytałam wpis na desingyourlife.pl stwierdziłam, że muszę coś ze sobą zrobić.
Uwielbiam oglądać/czytać/słuchać ludzi, którzy mając swoją pasję, dzielą się nią ze mną, wprowadzają mnie w swoje życie i jedyne czego ode mnie chcą, to tego, żebym starała się ich zrozumieć. I chociaż nie zawsze mi to wychodzi, bo nie jestem Alfą i Omegą, to po prostu STARAM SIĘ.
Czego nie lubię w internecie, to wszechogarniające "hejterstwo". Przykro się robi, kiedy ludzie nie potrafią docenić pracy innych ludzi. Marudzą, mieszają kogoś z błotem i czerpią z tego radość. Pamiętajmy, że twórcy wyrażają siebie, chcą pokazać co IM w duszy gra, co sprawia im radość i pozwalają nam tym samym, na czerpanie inspiracji, radości. Trudno patrzy się na komentarze, w których jedna osoba obraża drugą tylko dlatego, że ta druga ma inne poglądy. Ciągle walczymy o to, żeby świat był lepszy, ale zapominamy, to MY tworzymy ten świat. Nie zazdrośćmy, przestańmy nienawidzić, obrażać się nawzajem i dajmy sobie wolność.

Mam na imię Sonia i właśnie zostaję blogerką. Na jak długo? Co mi z tego przyjdzie? Zobaczymy. :)

Pozdrawiam!

Obserwatorzy